Zamieszkaj w… reklamie!


Kraków ugina się pod ciężarem reklam. Jedna z najszpetniejszych i najbardziej kontrowersyjnych konstrukcji wreszcie się do czegoś przydała. Wygląda na to, że… zamieszkali w niej ludzie!

mb3
Reklama jak kamienica

Ta reklama ma swoją długą już historię. Stanęła kilka lat temu naprzeciw dawnego hotelu Forum. I od początku były z nią problemy. Wielka jak kamienica powinna mieć chyba zgodę nadzoru budowlanego na swoje stanie, ale pewnie nie ma. Teraz to o tyle ważne, że nośnik został prawdziwym domem. I to bynajmniej nie pustostanem!

Krakowska Wyborcza pisała kiedyś, że nośnik ustawiono nielegalnie. Władze miasta to potwierdzały i obiecywały działania, ale na obietnicach się skończyło. Właściciel – firma Braughman – odpowiadał, oczywiście, że wszystko jest OK. W okolicy powstawało centrum konferencyjne ICE i cały teren miał być w niedługim czasie uporządkowany.

Antygencja dawno zainteresowała się sprawą.

mb2
Zdjęcie z zimy 2012/13

Nagłośniliśmy kwestię tego nośnika, gdy pojawiła się na nim reklama pornograficznego kanału TV. Wyuzdane „aniołki i diablice” najwyraźniej zasmuciły stojącą obok Maryjkę.

mb1
Zdjęcie z zimy 2012/13.

Teraz sprawa jest poważniejsza. Nasz wywiadowca podczas niedzielnego rekonesansu odkrył, że

w gigantycznym nośniku mieszkają ludzie!

Do ich schronienia wchodzi się jak do mysiej dziury, ale przestrzeni w środku pozazdrościć mógłby niejeden bogacz – to na oko jakieś 300 metrów kwadratowych!

mb6
Mysia nora

Za podłogę robi gruba warstwa ulotek, nie brak podstawowego wyposażenia wnętrz, są również kołdry i legowiska. W środku przebywało przynajmniej dwóch mężczyzn.

Nasz wywiadowca nie zdecydował się na przejście mysią dziurą, by nie zakłócać miru domowego mieszkańców reklamy. A oni nie reagowali na próby nawiązania kontaktu głosowego. Gdy wywiadowca się oddalił, jeden z mężczyzn wyszedł z nośnika i uzbrojony w białe wiadro udał się ku pobliskim zabudowaniom, najwyraźniej w celu nabrania wody.

mb5
Przestronne wnętrza

Nie przeprowadziliśmy profesjonalnego śledztwa – nie wiemy więc, czy w reklamie rzeczywiście mieszkają bezdomni, czy jest to może np. jakaś akcja artystyczna. Co więcej, wcale nie uważamy, że bezdomni w tym miejscu komuś przeszkadzają albo np. psują wizerunek miasta.

Sądzimy jednak, że ta sprawa jest doprawdy szokująca. I apelujemy do mediów o zainteresowanie się tematem.

W pobliżu jest świeżo zbudowane centrum konferencyjne ICE, które ma stanowić wizytówkę Krakowa. A ten nośnik Braughmana od dawna psuje widok na Wawel, wkurza Maryjkę i mieszkańców pobliskiego osiedla Podwawelskiego, wielce też prawdopodobne, że wciąż nie ma wymaganej zgody na stanie, a według obietnic miasta sprzed kilku lat dawno już powinien być zlikwidowany.

Prosimy więc dziennikarzy i aktywistów miejskich o zajęcie się sprawą! Niech wreszcie to potworne pokalanie przestrzeni naszego miasta zostanie przykładnie sprawdzone i – jeśli okaże się nielegalne – zlikwidowane. A winni całego zaniedbania powinni ponieść konsekwencje. Natomiast bezdomnym proponujemy przyznać nagrody za przyczynienie się do obywatelskiej interwencji. Niech miasto wymusi na Braughmanie sfinansowanie kilku mieszkań komunalnych za wieloletnie użytkowanie tego terenu i odda je na potrzeby bezdomnych. Tych w Krakowie jest według naszych informacji 2200 – w tym kobiety i dzieci.

foto: Jakub Włodek
Previous Grafficiarski Gang Starszych Pań
Next Historyczna oferta publiczna Antygencji