Wyłóżmy razem KAWĘ na ŁAWĘ


Zaczęło się od marzenia, by kawę można było dotknąć i kupić niemal tak, jak kupujemy jabłka na wiejskim targu – wprost od sadownika. Dziś to marzenie może być zrealizowane dzięki inicjatywie Szczypty Świata skierowanej do wszystkich fanów kawy, dobrego jedzenia oraz ekologicznej i etycznej produkcji.

Na początku czerwca ruszył kawowy projekt edukacyjny i crowdfundingowy, w czasie którego amatorzy małej czarnej będą mogli dowiedzieć się, jaką drogę przebywa kawa od kiełkującej roślinki w Peru aż po pachnącą filiżankę i dołożyć swoje trzy grosze, by tę drogę możliwie skrócić. Antygencja postanowiła dołączyć do szacownego grona patronów tego przedsięwzięcia i zachęcić do Was wsparcia projektu KAWA na ŁAWĘ w serwisie Polak Potrafi.kawa na ławę

TU, w Polsce, w Europie większość z nas nie potrafi sobie wyobrazić poranka bez kawy. z kolei TAM, w Peru, Hondurasie czy Etiopii dla wielu jest ona całym życiem – źródłem utrzymania, krajobrazem, kulturą i tradycją. Projekt powstał po to, abyście trochę się poznali: wielbiciele małej czarnej z rolnikami uprawiającymi kawowe krzewy. Przestrzeń geograficzną trudno będzie pokonać, ale uczestnicy projektu udadzą się w podróż, dzięki której kawa i ludzie, którzy ją uprawiają staną się bliżsi, a aromatyczny, czarny płyn w Twojej filiżance przestanie być anonimowy.

Za tą piękną kawową inicjatywą stoi para pasjonatów – Aga i Borys Bińkowscy – współtwórcy Koalicji Sprawiedliwego Handlu i twórcy pierwszej polskiej marki produktów Fair Trade – Pizca del Mundo. Kilkanaście lat temu wyruszyli w świat z plecakami i bez grosza przy duszy, wrócili z toną kontaktów i masą doświadczeń. Dziś mówią o sobie:

Jesteśmy praktykami, nie teoretykami po milionie kursów. Kawy uczyliśmy się w Peru, kakao w Ghanie, a jak działa Sprawiedliwy Handel dowiadywaliśmy się w Kolumbii. Tacy niewierni Tomasze – nie uwierzą dopóki nie dotkną.

Wybrali crowdfunding, bo dzięki temu koszt projektu rozkłada się na dziesiątki, setki czy nawet tysiące fundatorów i to oni, a nie grantodawcy czy instytucje rozdzielające publiczne środki decydują, czy projekt warty jest wsparcia czy też nie.

Mniejsze wpłaty będą nagradzane wdzięcznością lub symbolicznymi upominkami, większe bardziej wartościowymi nagrodami. Organizatorzy zadbali, aby nagrodami nie były puste gadżety. Współfundatorzy mogą liczyć na udział w warsztatach i szkoleniach, za które na rynku komercyjnym musieliby zapłacić spore kwoty oraz na znakomitą ekologiczną kawę sprowadzoną ze spółdzielni Fair Trade Cunavir, zrzeszającej 200 peruwiańskich rolników.

spółdzielnia Fair Trade Cunavir

Kawa będzie pochodzić z tegorocznego zbioru, zostanie też świeżo wypalona w jednej z najlepszych palarni w Polsce. Ziarna zielonej kawy zostaną również wykorzystane do palenia, parzenia i degustacji podczas projektowych spotkań.

Zebrane fundusze przeznaczone będą też w dużej mierze na organizację kilkudziesięciu darmowych, otwartych spotkań w całym kraju, podczas których uczestnicy dowiedzą się więcej na temat produkcji kawy. Będą one dotyczyć zarówno aspektów praktycznych, np. jak wygląda technicznie cały proces przetwarzania kawy, jak i społecznych i ekonomicznych, czyli kto tę kawę produkuje i dlaczego 99% właścicieli marek nigdy nie wspomina na opakowaniach skąd pochodzą ziarna. Dowiedzieć też będzie się można co odróżnia kawę dobrą od tej dużo gorszej.

Spotkania i warsztaty odbywać się będą na festiwalach i w kawiarniach w wielu miastach w Polsce, na liście już jest Kraków, Warszawa, Łódź i Wrocław. Oprócz spotkań efektem projektu będzie mobilna wystawa fotografii pokazujących poszczególne etapy produkcji kawy wraz z komentarzem. Będzie ona mogła dotrzeć również wszędzie tam, gdzie organizatorom nie uda się dotrzeć fizycznie. Odwiedzi ona bezpłatnie szkoły, domy kultury, kawiarnie i wszystkie miejsca, które skontaktują się z organizatorami.kawa

Wesprzyjcie tę inicjatywę na stronie Polak Potrafi

Link do wydarzenia na Facebooku

Previous 7 grzechów ulotek
Next 70 tys. USD dla każdego