Prosta reklama daje czadu


Wieszczymy powrót do prostoty. Również w reklamie. Dlatego szczerze pochwalimy nową kreację Nivea Men.

nivea
Po prostu Nivea

Wiadomo, że faceci są prości. I dla większości z nich najlepsze będą rozwiązania najprostsze. Z tego założenia wychodzi nowa reklama kremu Nivea. Prosta i męska, a przy tym nawet lekko dowcipna.

Marka Nivea w ogóle ma prosto.

Ugruntowana od lat pozycja i wręcz synonim „kremu uniwersalnego”, na każdą okazję. Na tej reklamie solidność produktu podkreśla jeszcze stalowa grafika. A tekst spokojnie może sobie pozwolić na łamanie pseudomądrości spod znaku copywritingu a’la NLP (Neurolingwistyczne Programowanie), pouczające, by „nie zaczynać od >>NIE<<”.

Solidność i renoma produktu robią tu główną robotę. Cena też jest przystępna, więc konsument nie ma powodu ani do kombinowania, ani do narzekania. Może kupić jeden krem, znany mu pewnie już od dzieciństwa. A to „proste narzędzie” zapewni mu ochronę twarzy, ciała i rąk.

Facet spojrzy na reklamę, uśmiechnie się do kombinerek skojarzonych z kombinowaniem, a gdy potrzebny mu będzie krem – po prostu kupi Niveę. Nie przepłaci, nie zawiedzie się na jakości, nie będzie tracił czasu na poszukiwania, wybieranie produktu i zastanawianie się, czy przypadkiem inny nie byłby lepszy.

Życie faceta jest proste, dlatego też dobrze działa na niego prosta reklama. A jeśli w dodatku zaraz za billboardem widzi pikujący samolot – to już w ogóle jest czad!

P1160378
Na zawodowy wybór kosmetyków do włosów przydałby się pełen etat!
Previous Pseudo-graffiarz złapany
Next Odzyskiwanie przestrzeni publicznej