Outdoor odjeżdża


Reklama zewnętrzna w Polsce odnotowuje spadki – w 2017 r. jej sprzedaż zmalała o 1,7%. A w ciągu dekady z naszego krajobrazu zniknął co czwarty nośnik!

W 2017 r. łączna wielkość sprzedaży w reklamie outdoorowej wyniosła 484,3 mln zł. To o 1,7% mniej niż w 2016 – podaje Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej. Zestawienie obejmuje trzy segmenty rynku: reklamę zewnętrzną, tranzytową (pojazdy, metro etc.) oraz DOOH (digital out-of-home, czyli nośniki cyfrowe).

Rynek zdominowany jest przez kilku dużych dostawców. Natomiast w ofercie przybywa małych nośników.

Blisko 82% udziałów w  wydatkach na reklamę w Polsce trafia do czterech największych podmiotów: AMS, Ströer Polska, Cityboard Media oraz Clear Channel Poland. Dwie pierwsze firmy mają łącznie ponad 60% rynku.

Całkowita liczba nośników wzrosła – przybyło jednak przede wszystkim małych reklam oraz citylightów. Dużych i średnie formatów jest mniej.

Zestawienie liczby nośników z raportu IGRZ

Dekadę temu reklam było zdecydowanie więcej. Na koniec roku 2006 IGRZ doliczyła się w całym kraju 100,6 tysięcy nośników. Około 1/3 stanowiły wówczas tradycyjne billboardy (12 mkw.), nieco więcej mniejsze formaty, a resztę citylighty oraz oświetlane tablice różnych rozmiarów.

Pełen raport podsumowujący reklamę Out-of-home 2017 r. stronie www.igrz.com.pl.

Previous Czy na niedziele zamkną Allegro?
Next Sopot z uchwałą