Francja: zakaz używania komórek w szkołach


Cyfrowy detoks ma poprawić koncentrację uczniów i pomóc zorganizować na nowo życie szkolne w warunkach rewolucji technologicznej.

Wprowadzenie komórkowej prohibicji w szkołach postulował w kampanii wyborczej Emmanuel Macron. I to jego ugrupowanie, La République En Marche! (REM), wniosło projekt nowego prawa pod obrady Zgromadzenia Narodowego.

Na mocy ustawy uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów nie będą mogli posługiwać się komórkami podczas lekcji i przerw. Na czas obecności w szkole, ich urządzenia będą musiały pozostać w plecakach czy torbach.

Komentując nowe prawo, minister edukacji narodowej Jean-Michel Blanquer nazwał zakaz używania komórek w szkołach „detoksem”, który ma pomóc w zwalczaniu rozproszenia uwagi podczas lekcji i zastraszania kolegów.

– To prawo na XXI wiek. Prawo, które jest odpowiedzią na cyfrową rewolucję. Bycie otwartym na technologie przyszłości nie oznacza akceptowania wszystkich form korzystania z nich – powiedział minister.

W telewizji LCI Blanquer mówił: „Telefony mobilne stanowią przewagę technologiczną, ale nie mogą monopolizować naszego życia”. A w kontekście kompetencji formowanych również przez szkołę, powiedział:

Nie da się żyć w świecie technologii bez umiejętności czytania, pisania, liczenia i poszanowania innych oraz pracy zespołowej.

Przyjęta przez francuskie Zgromadzenie Narodowe ustawa zakłada zakaz używania telefonów komórkowych i smartfonów w szkołach podstawowych i gimnazjach. Do tej pory francuskie szkoły zakazywały używania komórek stosownymi zapisami w swoich regulaminach. Teraz mają zyskać narzędzie, które pozwoli zwiększyć skuteczność jego egzekwowania.

„Skuteczny zakaz” używania komórek w francuskich szkołach może wejść w życie od września 2018 r.

Ustawowy zakaz popierają nauczyciele, którzy w ostatnich latach skarżą się, że uczniowie nawet na lekcjach bardziej zainteresowani są przeglądaniem serwisów społecznościowych czy pisaniem sms-ów. Philippe Vincent ze związku zawodowego dyrektorów placówek oświatowych SNPDEN stwierdził, że nowe prawo pomoże na nowo zorganizować życie szkolne i wspomoże nauczycieli w przekonaniu uczniów do większego zaangażowania się na lekcjach i poza nimi.

Co ciekawe, w ostatniej chwili w ustawie znalazła się poprawka, która zakaz rozszerzyła także na nauczycieli. Również im nie wolno będzie podczas lekcji oraz innych służbowych obowiązków korzystać z komórek.

Przejęte przez Zgromadzenia przepisy trafią teraz do Senatu. Jeśli ten szybko je zatwierdzi – nowe prawo może wejść w życie od nowego roku szkolnego, czyli 1 września br.

We Francji ponad 90 proc. dzieci w wieku od 12 lat ma telefon komórkowy. Zakaz korzystania z niego w szkołach wywołał debatę w innych krajach, które, jak Wielka Brytania i Irlandia, zastanawiają się, czy wziąć przykład z Francji i wprowadzić podobne przepisy u siebie.

 

Previous Znów nielegalny billboard przy Forum
Next Art Moves 2018