Ekstrawsparcie dla katechetów


Dostaliśmy maila z ofertą. Od wydawnictwa religijnego. Nie nabijamy się, że źle trafiło, bośmy ateusze, nie zamierzamy drwić z katechetów, ani nie lecimy tramwajowym antyklerykalizmem. Przeciwnie: pokazujemy kawałki jako case (modne słowo!) pokazujący, jak żałosne może być stosowanie prawd objawionych e-mail marketingu na rynkach było nie było niszowych.

Pole tytułu skopiowaliśmy w naszym tytule. Urzekła nas młodzieżowa zbitka: „ekstrawsparcie”. Na przyszłość polecamy w testach A/B sprawdzić jeszcze „SuperSupport” oraz „Epicka pomoc”.

Młodzi jednak jesteśmy, przynajmniej  duchem (świeckim!). Więc haczyk łapiemy i czytamy dalej. Od razu myśl: pakietowanie działa! Jak widać (choć mało czytelnie) na załączonym obrazku.

Pobierz obrazki

Całe szczęście, że w rządzie nie ma Ministerstwa Edukacji Religijnej, bo jeszcze komuś przyszłoby do głowy, że to naciąganie rodziców (i katechetów). Świecka władza mogłaby zaordynować wprowadzenie darmowego podręcznika i rodzina autorów, redaktorów, korektorów i grafików mogłaby stracić robotę.

Kolejna grafika równie mocna. Co jednak znaczy złotówka w cudzysłowie? Ironię? Może to coś na kształt gwiazdki z bankowych ofert? Że taka niby złotówka to w sumie stówka? Trudno w pełni zrozumieć, bo tekst wygląda na mało jednak gramatyczny.

Pobierz obrazki

Dalej wytaczane są kolejne argumenty sprzedażowe – pakiety puchną, wchodzą w obszar nowych technologii, a cena staje się psychologiczną. 9.90 to przecież mniej niż przykazań w Dekalogu!

wam

W jednym wszakże oferta wydawnictwa wyróżnia się od marketingowej sztampy. Prawdziwy hicior zostawia na koniec. Poznajcie Modlitewnik inny niż wszystkie! Wyjątkowa modlitwa pięciu palców papieża Franciszka I, katechizmowa klasyka, kościelne evergreeny i wiele więcej. A wszystko w jednym trwałym tomie! Dwie wersje obwoluty do wyboru. Słowem: Modlitewnik 2.0. I jeszcze 20% rabatu. Dla każdego, starego i młodego! Nic tylko się modlić!

wam1

Nie wierzycie, że to Antygencja przygotowała tę kreację? I słusznie! To nie my. Prędzej uwierzylibyśmy w zbawczą moc modlitwy pięciu palców Franciszka I niż w to, że marketingowe schematy mają uniwersalną moc oddziaływania.

Amen.

Previous Dlaczego rezygnuję z branży tytoniowej
Next Ulotek od metra