W Rosji rusza Mundial. W Polsce strach otworzyć lodówkę, żeby nie zobaczyć Lewandowskiego i Nawałki. A z Ukrainy w świat poszedł antyreklamowy wirus w postaci prac Andrija Jermolenki. Są mocne – obejrzyjcie!

Cykl składa się z kilkunastu plakatów. Wszystkie wiążą motywy piłkarskie i mundialowe z domniemanymi zbrodniami Rosji i łamaniem przez nią praw człowieka na świecie.

Ukraiński artysta w czerwono-czarnej tonacji przywołuje zestrzelenie samolotu Malaysia Airlines (lot MH17) na Ukrainie, zatrucie byłego szpiega Siergieja Skripala i jego córki Julii „nowiczokiem” w Wielkiej Brytanii czy bombardowanie cywilów w Aleppo w Syrii.

Według autora plakaty mają pokazać brutalny i krwawy charakter obecnego reżimu w Rosji.

Jermolenko opublikował swoje prace 6 czerwca na Facebooku. Gdy wirusowo rozeszły się po Internecie, FB zablokował artyście konto uzasadniając to „naruszeniem zasad”. W ciągu jednego dnia konto zostało jednak przywrócone.

W wypowiedziach dla mediów Jermolenko apeluje do kibiców, żeby zbojkotowali piłkarską imprezę w Rosji, argumentując, że wizyta w państwie Putina będzie wsparciem dla jego zbrodni.

Wszystkie plakaty dostępne są w krzywych na stronie fex.net

Previous Art Moves 2018
Next Stabilo zaznacza niezwykłe kobiety